Lokalne informacje oraz ciekawe konkursy w jednym miejscu!

Prognoza pogody

Częstochowa - środa

Dziś jest 12 December 2018 - do końca roku pozostało 19 dni.

Imieniny obchodzą:

Wszystkiego najlepszego!

Następne dni

Polskie food trucki – rynek z potencjałem

Polskie food trucki – rynek z potencjałem

Choć wśród właścicieli food trucków można usłyszeć głosy, że polski rynek mobilnej gastronomii jest rozdrobniony i przesycony, to liczba imprez z udziałem samochodów serwujących coraz bardziej różnorodne potrawy i przekąski świadczy o niesłabnącym popycie na ten format gastronomii.

Potencjał w food truckach widzą właściciele największych marek z branży spożywczej, którzy dostosowują swoją ofertę do tego segmentu biznesu. O niesłabnącym potencjale i trendach wskazujących na rozwój mobilnej gastronomii świadczą wyniki najnowszego raportu „Polska na talerzu 2018”, przygotowanego na zlecenie Firmy Makro Cash&Carry Polska. 37% badanych respondentów wskazało, że jada poza domem, ponieważ pragnie poznawać nowe, nieznane smaki. 22% jako przyczynę jedzenia na mieście wskazało oszczędność czasu. 16% respondentów wśród najczęściej wybieranych lokali wskazało food trucki, co świadczy o tym, że ta forma gastronomii jest dobrze znana i lubiana przez polskich konsumentów.
Jak przyznał Piotr Kołodziej, dyrektor Food Fest, podczas debaty odbywającej się w trakcie Food Show 2018, zloty i festiwale to świetna okazja: dla konsumentów do poznania wielu różnorodnych smaków, a dla właścicieli food trucków, by pokazać się, zaistnieć na rynku. – Ludzi ściąga fajna forma spędzenia czasu, w wielu miastach nie można zjeść różnorodnych potraw, mało jest lokali gastronomicznych. A na zlot food trucków przyjeżdża wiele samochodów z daniami z całego świata – mówił dyrektor Food Fest.
Food trucki są dziś praktycznie na każdej liczącej się imprezie – muzycznej, sportowej czy kulturalnej, zarówno na dużych festiwalach, jak i na małych, lokalnych festynach. W ofercie mobilnych kuchni pojawiają się nie tylko typowe dla tej gałęzi gastronomii klasyczne dania, takie jak: burgery, pizza, kebab, kiełbaski i kurczaki z rożna – w samochodowych minirestauracjach można ostatnio spróbować tajskich lodów, a nawet wypić świeżo parzoną kawę. Co więcej, właściciele food trucków modyfikują formułę swojej działalności, wychodząc poza festiwalowe ramy. Mobilne kuchnie wpisują się dziś w format sezonowego targu śniadaniowego, a nawet nocnego marketu.
Mobilne społeczeństwo = mobilna kuchnia? Coraz bardziej różnorodna oferta food trucków wydaje się jednoznacznie potwierdzać trendy.
Pogłoski o śmierci food trucków są mocno przesadzone. Polski rynek food trucków jest nasycony, ale ma przed sobą jeszcze wielki potencjał rozwoju. 

O perspektywach rozwoju rodzimego biznesu food truckowego opowiada Michał Orłowski, szef kuchni, ekspert marki Royal Catering firmy expondo.

- W mediach pojawiają się doniesienia, że polki rynek food trucków jest przesycony. Czy jako szef kuchni, obserwujący różne rynki gastronomiczne, zgadza się Pan z tym stwierdzeniem?
- Zgadzam się, że to rynek nasycony, ale nie przesycony. Trzeba pamiętać, że w Polsce food trucki to wciąż jeszcze pewnego rodzaju nowość. Pomysł na biznes food truckowy spodobał się wielu przedsiębiorcom – mobilna kuchnia na kółkach daje mnóstwo możliwości. Nie trzeba inwestować 300 tysięcy zł w restaurację – można mieć food trucka, niepowiązanego na stałe z żadną lokalizacją, już za, powiedzmy, 30 tysięcy zł.
Patrząc na to, jak rozwija się rynek food trucków za naszą zachodnią granicą i w Stanach  Zjednoczonych, mogę powiedzieć, że te dziedzina biznesu ma w Polsce ogromny potencjał rozwoju. U nas, jak dotąd, food trucki mają pojedynczy przedsiębiorcy. W Stanach na tę formę gastronomii stawiają coraz częściej największe nazwiska z branży. Food trucki to tam dziś tak naprawdę małe mobilne restauracje, które serwują jedzenie bardzo wysokiej jakości. Polscy właściciele food trucków prędko gonią zachodnią konkurencję pod względem jakości i różnorodności oferty.

- Czy Pana zdaniem znani szefowie kuchni decydują się na prowadzenie food trucków w związku ze zmianą trendów i tempa życia społeczeństwa? Jesteśmy aktywni, wybieramy jedzenie w ruchu, ale nie chcemy rezygnować z jakości oferowanej przez najlepsze restauracje?
- Z pewnością jest to spowodowane ogólną poprawą standardu życia, zwłaszcza jeśli chodzi 
o przeciętną zasobność portfela mieszkańca Europy. Pracujemy więcej, przemieszczamy się szybciej, chętniej wychodzimy z domów. Jesteśmy coraz bardziej wymagający, jeśli chodzi o jakość posiłku, ale także coraz bardziej mobilni. Food truck jest dla nas udanym kompromisem pomiędzy restauracją, która jest droga, ale oferuje jedzenie wysokiej jakości, a przysłowiową budką z kurczakiem, gdzie jest tanio, ale nie zawsze wykwintnie.
W Polsce popularność food trucków nie słabnie – widać to choćby po festiwalach muzycznych, kulturalnych i sportowych, którym towarzyszy ta forma gastronomii. Po kolejkach widać, że ten rynek ma jeszcze niesamowity potencjał rozwoju. Zainteresowanie klientów coraz bardziej różnorodną ofertą food trucków jest olbrzymie. Jestem pewien, że ten rynek, choć nasycony, jeszcze sporo przyjmie. Pogłoski o śmierci food trucków są więc mocno przesadzone! (śmiech)

- Kiedy do Polski wkroczyła kultura food truckowa? Jak ewoluowała?
- W latach 90. XX wieku mobilna gastronomia kojarzyła się z zapiekanką i kurczakiem z rożna. Kultura food truckowa zrobiła się popularna po 2000 r. Wtedy na polskich ulicach zaczęły pojawiać się pierwsze jeżdżące burgerownie. Po 2010 r. w ofercie mobilnych gastronomii coraz częściej pojawiały się inne kuchnie. Można było spotkać food trucki z jedzeniem meksykańskim, pizzą pieczoną w piecu. Dziś food trucki to często wyspecjalizowane kuchnie z jedzeniem wegańskim, regionalnym, kuchnią narodową.

- Jakie rodzaje jedzenia są teraz w food truckowej modzie?
- Niesłabnącą popularnością cieszą się burgery. Każda burgerownia jest trochę inna i swoje burgery przyrządza nieco inaczej. Ciekawą nowinką są mobilne lodziarnie, serwujące na przykład lody tajskie. Klienci są coraz bardziej wymagający, więc właściciele food trucków dywersyfikują swoją ofertę – to naturalny rozwój tej formy gastronomii. Dzisiejszym food truckom bardzo daleko do mobilnych punków z jednym daniem z początków funkcjonowania tego typu kuchni.

- Gdyby miał Pan porównać rynek food trucków w Polsce i za granicą, dałoby się wskazać jakieś istotne różnice?
- Ogólne tendencje rozwoju rynku food trucków wszędzie są zbliżone – oferta dywersyfikuje się, stale rosnące znaczenie ma jakość i pochodzenie składników. Kiedyś wystarczyło powiedzieć: burger wołowy. Dziś dla konsumentów ważne jest, że wołowina pochodzi z konkretnego miejsca, jest hodowana i przygotowana w szczególny sposób. Nie wystarczy mieć w ofercie sos – trzeba mieć kilka rodzajów sosów, koniecznie własnej roboty. Konkurencja rośnie. To dobrze, bo jest świetną dźwignią rozwoju tego rynku.

- Czy Pana zdaniem food trucki z różnorodną ofertą gastronomiczną będą wciąż atrakcyjną propozycją na imprezy plenerowe w kolejnych sezonach? Co poza okresem letnim – czy dla food trucków jest miejsce także jesienią, zimą i wiosną?
- Jestem tego pewien. Food trucki z ciekawym, różnorodnym menu pozwalają organizatorom festiwali, imprez sportowych i koncertów na zagwarantowanie gościom atrakcyjnego, urozmaiconego menu.
W USA i w Europie Zachodniej już zaczęły się pojawiać food trucki działające całorocznie. Taka forma gastronomii wymaga odpowiedniego zaplecza, by zapewnić gościowi komfort na przykład w czasie mrozów. Uliczne jedzenie zimą jest jednak jak najbardziej potrzebne, i, przy odpowiedniej organizacji, możliwe do zaoferowania konsumentom. Myślę, że będzie na nie popyt.

- Czym szczególnym charakteryzuje się wyposażenie food trucka, zwłaszcza w porównaniu do kuchni stacjonarnej?
- Trzeba powiedzieć, że wszystkie kuchnie, niezależnie od rodzaju, cechują się tym, że jest w nich ciasno i walczy się praktycznie o każdy centymetr kwadratowy. Przy organizacji i wyposażaniu food trucka warto odpowiedzieć sobie na kilka zasadniczych pytań: co jest moim produktem głównym, co będzie się najczęściej sprzedawać, na czym chciałbym skoncentrować się najbardziej? Na przykład: wiadomo, że jeśli produkuję burgery, to zaserwuję do nich frytki, ale więcej sprzedam jednak burgerów. Nie potrzebuję zatem największej frytownicy, ale potrzebuję dużego grilla. To swoista gra w kompromisy i w jak najlepsze zagospodarowanie dostępnej przestrzeni. 
[newsrm.tv]

Sponsor prognozy pogody
Witamy nowego mieszkańca

Dziś urodzili się...

 

 

 

Julek

 

Pola

 

Nasz skarb

10 maja o 10:40 urodził się nasz trzeci skarb. Jest śliczny i bardzo podobny do mamy, Agnieszka Gierzyńska-Kierwińska.

Uwaga! Objazd

Utrudnienia w komunikacji

Powrót linii nr 15 na stałą trasę
Miejski Zarząd Dróg i Transportu informuje, że w związku z zakończeniem remontu nawierzchni od poniedziałku 3 grudnia od godz. 9.00 na stałą trasę przez ul. Korkową wracają autobusy linii nr 15.
Przystanki WITAMINOWA i KUSOCIŃSKIEGO będą ponownie udostępnione do obsługi pasażerek i pasażerów.

 

Zmiany w organizacji ruchu przy dworcu Stradom

Od 22 listopada będzie obowiązywać czasowa organizacja ruchu na ul. Pułaskiego w rejonie dworca – informuje MZDiT. Zmiany wiążą się z pracami przy budowie centrum przesiadkowego.
W związku z realizacją zadania „Budowa węzłów przesiadkowych na terenie miasta Częstochowy” od 22 listopada, od godz. 7.00, wprowadzona zostanie czasowa organizacja ruchu na ul. Pułaskiego w rejonie dworca kolejowego Częstochowa-Stradom.
Będzie ona polegać na zamknięciu po jednym pasie ruchu (przyległym do pasa dzielącego) na każdej z jezdni.
Połączenie parkingu przy budynku dworca z ul. Pułaskiego będzie możliwe tylko na prawe skręty.

 

Czasowe utrudnienia w ruchu w Alejach
Na czasowe utrudnienia w ruchu w Alejach możemy się natknąć do 20 listopada – związane są z finalizacją prac gwarancyjnych. Dzień dłużej potrwa tam gruntowne oczyszczanie chodników i jezdni – informuje MZDiT.    
W ciągu alei Najświętszej Maryi Panny oraz w obrębie skrzyżowań alei z  przyległymi drogami możemy napotkać chwilowe utrudnienia w postaci zwężenia i wygrodzenia. Utrudnienia związane są z finalizacją prac gwarancyjnych i potrwają do 20 listopada.
Ponadto dobiegają końca roboty związane z gruntownym oczyszczaniem nawierzchni pasaży, chodników i jezdni w ciągu alei NMP – one także mogą generować czasowe niedogodności. Wspomniane prace zakończą się 21 listopada.

Utrudnienia w ruchu
W najbliższych dniach na niektórych częstochowskich drogach mogą występować utrudnienia w ruchu. Dotyczą one al. Jana Pawła II oraz  ulic Korkowej i Szczytowej.
* ALEJA JANA PAWŁA II
5 listopada rozpoczęła się budowa ścieżki rowerowej w al. Jana Pawła II na odcinku od ul. Wilsona do al. Armii Krajowej. Roboty, oprócz budowy samej ścieżki i chodnika, obejmują przebudowę zatoki autobusowej. W związku z prowadzonymi pracami utrudnienia wystepują na jezdni w kierunku Ronda Trzech Krzyży.
* KORKOWA
Również od 5 listopada zamknięta jest ul. Korkowa, na odcinku od ul. Grzybowskiej do ul. Kusocińskiego. Utrudnienia związane są z przebudową ulicy.
* SZCZYTOWA
7 listopada rozpoczęły się prace związane z przebudową chodnika na ul. Szczytowej. Zakres robót obejmuje wykonanie obustronnego chodnika wraz z wjazdami. Ul. Szczytowa pozostanie zamknięta dla ruchu kołowego na czas prowadzenia robót.

 

Zmiany na linii nr 15

W związku z remontem nawierzchni autobusy tej linii nie będą kursować ulicą Korkową od skrzyżowania z ulicami Bór, Wypalanki i Grzybowską do pętli autobusowej. W obu kierunkach pojadą ulicami Wypalanki i Poselską do Korkowej – informuje MZDiT.
W związku z remontem nawierzchni od 5 listopada przez około 3 tygodnie nie będzie możliwy przejazd autobusów linii nr 15 ulicą Korkową od skrzyżowania z ulicami Bór, Wypalanki i Grzybowską do pętli autobusowej KORKOWA.
W związku z tym autobusy linii 15 będą kursować w obu kierunkach tak jak linia nr 20, przez ulice Wypalanki i Poselską do Korkowej.
Przystanki WITAMINOWA i KUSOCIŃSKIEGO na czas remontu zostają w obu kierunkach zawieszone.
Na trasie objazdu obsługa pasażerek i pasażerów obowiązuje na wszystkich przystankach.

 

 

Wyjątki w kursowaniu autobusów i tramwajów w 2018 roku
24 grudnia (poniedziałek) – Wigilia – rozkłady sobotnie
25 grudnia (wtorek) – Święto Bożego Narodzenia – rozkłady niedzielne
26 grudnia (środa) – Święto Bożego Narodzenia – rozkłady niedzielne
31 grudnia (poniedziałek) – Sylwester – rozkłady sobotnie
Nocna weekendowa komunikacja autobusowa oprócz wszystkich weekendów, będzie kursowała w następujące noce:
Grudzień: z 23 na 24; z 24 na 25; z 25 na 26; z 30 na 31; z 31 na 1 stycznia 2019 r.

 

 

Pożegnania

Zmarł Janusz Seńczuk


Nie żyje Janusz Seńczuk, były zawodnik Skry Częstochowa.
Lwowianin, którego losy rzuciły na Śląsk, rozpoczął swoją przygodę z piłką nożną w Bytomiu - wspomina Seńczuka portal cz-pilka.pl. - W połowie lat pięćdziesiątych przybył d Częstochowy  izwiązał sie z tutejszą Skrą. Pracował na stanowisku kieowniczym w zakładach Warta i studiował w częstochowskiej Politechnice. Pod koniec lat sześćdziesiątych został oddelegowany do łódzkiego Zjednoczenia, a stamtąd do Wałbrzycha, gdzie osiadł na stałe. Był prezesem wałbrzyskiej Fabryki Wkładów Odzieżowych Camela i przdwodniczącym Sudeckiego Związku  Pracodawców. Często pojawiał się w Częstochowie i aktywnie uczestniczył w działalności Klubu Seniora Skry.
Janusz Seńczuk zmarł 7 grudnia 2018 w Wałbrzychu, miał 85 lat.

 

Zmarł Zbigniew Chmielewski


Nie żyje Zbigniew Chmielewski, Zastępca Prezydenta Miasta Częstochowy I kadencji (1990-1994), Przewodniczący Zespołu Miejskiego ds. Organizacji VI Światowego Dnia Młodzieży i wizyty papieża Jana Pawła II w Częstochowie (1991), długoletni pracownik Urzędu Miasta Częstochowy,  długololetni członek częstochowskiego Klubu Inteligencji Katolickiej (m.in. jego wiceprezes), współzałożyciel Ligi Miejskiej w Częstochowie, absolwent LO im. H. Sienkiewicza i Politechniki Częstochowskiej. Miał 82 lata. 

 

Zmarła Małgorzata Puchalska-Dobosz


Nie żyje dr Małgorzata Puchalska-Dobosz, chirurg radiolog. Zmarła 5 grudnia 2018, miała 64 lata

 

Zmarł Ireneusz Bajor


Nie żyje Ireneusz Bajor, przedsiębiorca w branży gastronomicznej. Zmarł 29 listopada  2018

 

 

Zmarł Andrzej Jamza

Nie żyje Andrzej Jamza, stomatolog. Zmarł 16 listopada 2018, miał 74 lata.

 

Zmarł Marian Pruciak

Nie żyje Marian Pruciak, długoletni mistrz krawiecki. Zmarł 19 listopada 2018, miał 87 lat