Co trzecie dziecko na świecie jest zatrute ołowiem

2020-06-29

UNICEF i organizacja Pure Earth apelują o podjęcie pilnych działań w celu zakazania niebezpiecznych praktyk, w tym nieformalnego recyklingu akumulatorów kwasowo-ołowiowych. Zgodnie z najnowszym raportem, zatrucie ołowiem dotyka dzieci na wcześniej nieznaną, masową skalę.

Autorzy raportu informują, że 1 na 3 dzieci na całym świecie, czyli ok. 800 milionów, ma poziom ołowiu we krwi równy lub wyższy niż 5 mikrogramów na decylitr (µg/dl). To poziom, który wymaga interwencji medycznej. Prawie połowa tych dzieci mieszka w Azji Południowej.

- Przy niewielu wczesnych objawach, ołów po cichu sieje spustoszenie w zdrowiu i rozwoju dzieci, co może mieć fatalne konsekwencje - powiedziała Henrietta Fore, dyrektor generalna UNICEF. - Wiedza o tym, jak wszechobecne jest zanieczyszczenie ołowiem i zrozumienie zniszczeń, jakie powoduje w życiu ludzi i całych społeczności, obliguje nas do podjęcia natychmiastowych działań i ochrony dzieci.

W raporcie zwrócono uwagę, że ołów jest silną neurotoksyną, która powoduje nieodwracalne uszkodzenie mózgu dzieci. Jest szczególnie destrukcyjny dla niemowląt i dzieci w wieku poniżej 5 lat, ponieważ uszkadza ich mózgi, zanim zdążą się w pełni rozwinąć. Powoduje zaburzenia neurologiczne, poznawcze i fizyczne na całe życie.

Narażenie na ołów w dzieciństwie może mieć wpływ na zdrowie psychiczne i problemy behawioralne oraz łączy się ze wzrostem przestępczości i przemocy. Według raportu starsze dzieci cierpią z powodu poważnych konsekwencji zatrucia ołowiem, w tym zwiększonego ryzyka uszkodzenia nerek i chorób sercowo-naczyniowych w późniejszym życiu.

Szacuje się, że narażenie dzieci na ołów kosztuje kraje o niskim i średnim dochodzie prawie 1 bilion dolarów z powodu utraty potencjału ekonomicznego tych dzieci w dorosłym życiu. 

W raporcie zauważono, że nieformalny i niespełniający norm recykling akumulatorów kwasowo-ołowiowych jest głównym czynnikiem powodującym zatrucie u dzieci mieszkających w krajach o niskim i średnim dochodzie. W krajach tych od 2000 r. odnotowano trzykrotny wzrost liczby pojazdów. Posiadanie pojazdu, w połączeniu z brakiem przepisów i infrastruktury do recyklingu akumulatorów samochodowych, spowodowało, że nawet 50% akumulatorów kwasowo-ołowiowych jest poddawanych recyklingowi w sposób niebezpieczny.

Osoby biorące udział w często nielegalnym recyklingu otwierają pojemniki na baterie, rozlewają kwas i pył ołowiany do gleby oraz wytapiają odzyskany ołów w nieoczyszczonych piecach na świeżym powietrzu. Takie działanie emituje toksyczne opary, zatruwając okoliczną społeczność. Często mieszkańcy nie są świadomi, że ołów jest silną neurotoksyną. 

Inne źródła narażenia na ołów w dzieciństwie to: 

  • woda z rur ołowianych;
  • ołów z przemysłu wydobywczego i recyklingu baterii;
  • farby i pigmenty na bazie ołowiu;
  • benzyna ołowiowa, której produkcja znacznie spadła w ostatnich dziesięcioleciach, ale historycznie była jednym z głównych źródeł ołowiu;
  • ołów w puszkach na żywność;
  • ołów w przyprawach, kosmetykach, zabawkach i innych produktach. 

Rodzice, których zawód wiąże się z pracą z ołowiem, często przynoszą do domu zanieczyszczony kurz na ubraniach, włosach, rękach i butach, narażając w ten sposób swoje dzieci na działanie toksycznego pierwiastka.

Dobra wiadomość jest taka, że ołów można bezpiecznie poddać recyklingowi bez narażania pracowników, ich dzieci i społeczności lokalnych. Miejsca skażone ołowiem można zregenerować, powiedział Richard Fuller, dyrektor Pure Earth. Ludzi można uświadomić o niebezpieczeństwach związanych z ołowiem i zapewnić im ochronę dla siebie i swoich dzieci. Zwrot z tej inwestycji jest ogromny: lepsze zdrowie, zwiększona produktywność, wyższe IQ, mniej przemocy i lepsza przyszłość dla milionów dzieci na całym świecie.

Od momentu wycofania benzyny ołowiowej i większości farb na bazie ołowiu, u mieszkańców krajów o wysokich dochodach znacząco spadł poziom ołowiu we krwi. Niestety, poziom ten we krwi dzieci w krajach o niskim i średnim dochodzie pozostaje podwyższony, a w wielu przypadkach niebezpiecznie wysoki.

W raporcie podkreślono, jakie działania powinny podjąć rządy państw dotkniętych zanieczyszczeniem ołowiem. Są to: 

• lepsze monitorowanie, testowanie i raportowanie poziomu ołowiu we krwi i zanieczyszczenia ołowiem;

• wprowadzenie środków zapobiegawczych i kontrolnych;

• umacnianie systemów opieki zdrowotnej, aby były w stanie wykrywać, monitorować i leczyć dzieci narażone na zatrucie ołowiem;

• prowadzenie społecznych kampanii edukacyjnych na temat zagrożeń i źródeł kontaktu z ołowiem;

• opracowywanie, wdrażanie i egzekwowanie norm środowiskowych, zdrowotnych i bezpieczeństwa w zakresie produkcji oraz recyklingu akumulatorów kwasowo-ołowiowych;

• podjęcie działań na poziomie globalnym i regionalnym w zakresie ujednolicenia standardów i norm dotyczących recyklingu i transportu zużytych akumulatorów kwasowo-ołowiowych.

 

###

 

O raporcie

 

Raport UNICEF i Pure Earth „The Toxic Truth: Children's exposure to lead pollution undermines a generation of potential", to analiza narażenia dzieci na ołów, przeprowadzona przez Institute of Health Metrics Evaluation (IHME). W raporcie przedstawiono pięć krajowych studiów przypadków, w których zanieczyszczenie ołowiem i innymi toksycznymi odpadami metali ciężkich dotknęły dzieci. Są to: Kathgora w Bangladeszu, Tbilisi w Gruzji, Agbogbloshie w Ghanie, Pesarean w Indonezji oraz stan Morelos w Meksyku.

 

O UNICEF

 

UNICEF to organizacja humanitarna i rozwojowa od ponad 70 lat działająca na rzecz dzieci. Od ratujących życie szczepień, przez budowę szkół, po natychmiastową pomoc w sytuacji klęski humanitarnej - UNICEF robi wszystko, aby dzieciom żyło się lepiej. Pracuje w małych wioskach i z rządami państw, bo uważa, że każde dziecko, niezależnie od miejsca urodzenia, koloru skóry czy religii, ma prawo do zdrowego i bezpiecznego dzieciństwa. Więcej informacji na stronie unicef.pl

Zdjęcie reklamy numer 0
Zdjęcie reklamy numer 1

Polecam lekarza

Marek Harasim - Ginekolog

Lekarz kompetentny, pomocny, życzliwy i bardzo sympatyczny. Atmosfera panująca w gabinecie swobodna, wręcz rodzinna. Cierpliwie odpowiada na każde pytanie, zawsze służy pomocą. Serdecznie polecam.

Piotr Ślęzak

Bardzo fajny lekarz. Wzbudza zaufanie. Ma prawidłowej podejście do pacjenta. Usunięcie znamiona przebiegło szybko, bezbolesnie i w miłej atmosferze. Dziękuję Panie doktorze i polecam innym!

Justyna Tyfel-Paluszek

Pani doktor godna polecenia, odpowiednio zdiagnozowała moją chorobę. Bardzo pozytywna, polecam z całego serca.

dr nauk med. Paweł Molga

W porządku doktor, miły, wytłumaczył wszystko, co i jak, z poświęceniem podchodzi do pacjenta. Już teraz wiem, co robić dalej.