Wystawa Margarety Alvthin

2020-06-29

Tylko przez niecałe dwa tygodnie  - od 31 lipca do 10 sierpnia - w Ośrodku Promocji Kultury „Gaude Mater” (ul. Dąbrowskiego 1) będzie można oglądać wystawę prac szwedzkiej artystki Margarety Alvthin.

Twórczyni specjalizuje się w malarstwie olejnym, porusza się również w obszarze ceramiki: maluje obrazy i tworzy mozaiki. Należy m.in. do Szwedzkiego Związku Artystów oraz stowarzyszenia twórczego lokalnych artystów i rzemieślników Konstforum w Kävlinge. Posiada własną galerię i studio, w którym pracuje i prezentuje swoją twórczość. Jej prace pojawiały się głównie podczas krajowych wystaw w Szwecji.

Artystka podejmuje próbę pokazania szerokiego spektrum zjawisk dotyczących ludzkiej egzystencji. Dąży do przekazania silnej energii, mającej wyzwolić u widza wrażenia otwierające go na określone znaczenia i prowokujące do nieoczywistych refleksji. 

– Moje obrazy mają otworzyć człowieka na otaczającą nas siłę, która uwrażliwia i skłania do refleksji na temat przemijalności otaczającego nas świata materialnego i sensu ludzkiego życia - mówi. - Głównym celem moich obrazów jest pozytywna zmiana myślenia człowieka, wyzwolenie boskiej siły drzemiącej w człowieku. Chcę, byśmy byli bardziej empatyczni względem innych, byśmy kierowali się wartościami takimi jak miłość i bezinteresowność. 

W swojej twórczości sięga często do znaczeń symbolicznych, co daje jej możliwość stworzenia jak najbardziej uniwersalnego przekazu, pozbawionego konkretnych odniesień do kategorii, jakie znamy z codziennego życia. Maluje wyraziste postaci, których tożsamość jest jednak trudna do zidentyfikowania, są po prostu widzialną reprezentacją pewnej idei. 

– W moich obrazach nie ma odniesień do konkretnej czasoprzestrzeni, do niczego, co miałoby związek z materialnością naszego świata. Właściwie chcę wytworzyć swoistą więź ze światem pozaziemskim. Dlatego malowane przeze mnie postaci są symboliczne, wręcz idealistyczne - nie posiadają chociażby płci. Ich cielesność czy nagość nie mają związku z jakimikolwiek powszechnymi kategoriami, takimi jak na przykład pożądanie czy seksualność. Można więc wyobrażać sobie je jako istoty pochodzące z innego wymiaru. Chcę tym samym zakomunikować ich metafizyczny i boski charakter - wyjaśnia. 

Artystka podkreśla, że jedną z jej dominujących inspiracji jest mitologia. W starożytnych wierzeniach poszukuje pierwowzorów dla malowanych postaci. Jest tak chociażby w przypadku postaci Hyllemor (Frei), która dla stanowi dla niej przykład istoty żyjącej w zgodzie z naturą i ze swoim przeznaczeniem.

Wrażenie niesamowitości jej prac potęguje ponadto stosowana przez malarkę wyraźna tekstura obrazów oraz ich duży format. 

W dniu udostępnienia wystawy - 31 lipca w godzinach od 17.00 do 19.00 - autorka będzie obecna w Ośrodku. Wówczas będzie można z nią porozmawiać.

Ekspozycję będzie można oglądać od poniedziałku do piątku w godzinach 10.00–19.00. Wstęp jest wolny. Reprodukcje prac artystki  można też znaleźć na jej stronie autorskiej: http://alvthin.nu

Zdjęcie reklamy numer 0
Zdjęcie reklamy numer 1

Polecam lekarza

Marek Harasim - Ginekolog

Lekarz kompetentny, pomocny, życzliwy i bardzo sympatyczny. Atmosfera panująca w gabinecie swobodna, wręcz rodzinna. Cierpliwie odpowiada na każde pytanie, zawsze służy pomocą. Serdecznie polecam.

Piotr Ślęzak

Bardzo fajny lekarz. Wzbudza zaufanie. Ma prawidłowej podejście do pacjenta. Usunięcie znamiona przebiegło szybko, bezbolesnie i w miłej atmosferze. Dziękuję Panie doktorze i polecam innym!

Justyna Tyfel-Paluszek

Pani doktor godna polecenia, odpowiednio zdiagnozowała moją chorobę. Bardzo pozytywna, polecam z całego serca.

dr nauk med. Paweł Molga

W porządku doktor, miły, wytłumaczył wszystko, co i jak, z poświęceniem podchodzi do pacjenta. Już teraz wiem, co robić dalej.